PODRÓŻE BEZ GRANICPortal Turystyczny dla Osób z
Niepełnosprawnością i Nie Tylko...

Aktualności

Mimo wszystko WIKTORIA, premiera książki Renaty Kosin

Autor: Podróże Bez Granic
2012-04-24, 12:00
    • Komentarze 0

Z radością informujemy, iż dziś, 24 kwietnia, na rynek wchodzi książka laureatki konkursu literackiego „Podróże Bez Granic – z przeszkodami bez przeszkód” Fundacji Keja, której patronowały Podróże Bez Granic, Renaty Kosin:  Mimo wszystko WIKTORIA

Książka pokazuje, że kobiety są jak koronki – piękne, delikatne… a jednak znacznie mocniejsze, niż można sądzić. Ze szczęściem jest jak z układanką – czasem pozornie niepasujące elementy wystarczy tylko odpowiednio poprzekładać. Życie każdej kobiety to ciągłe poszukiwanie kolejnych części tej układanki – spokojnego domu, szczęśliwej rodziny, satysfakcjonującej pracy, możliwości rozwijania swoich pasji oraz wielu innych, bardzo subiektywnie dobieranych części.

Powieść „Mimo wszystko Wiktoria” to także książka podróżniczka – czytelnik ma w niej szanse odwiedzić wraz z bohaterkami kilka niezwykle ciekawych miejsc w Europie.

We Francji zobaczy i poczuje pachnącą lawendą Prowansję i ukryte w górach klimatyczne Grimaud, wyglądające jak mała Wenecja Port Grimaud i Grasse – miejsce akcji słynnego „Pachnidła”. Popływa z delfinami w ciepłych wodach Lazurowego Wybrzeża, przekona się o potędze Kanionu Verdon, zobaczy słynny most w Awinionie i zmoknie w znikającej fontannie w Antibes. Zrobi sobie też krótką wycieczkę do zachwycającego Monako a następnie do Hiszpanii, gdzie obejrzy niezwykłą architekturę Antonio Gaudiego i odwiedzi wspaniałe muzeum Salvadora Dali. Wybierze się również do Grecji, gdzie pozna najmniejszy zakamarek jednej z najpiękniejszych plaż na Chalkidiki – Karidi Beach, znajdującej się nieopodal miejscowości Vorvourou.

Grand Canyon du Verdon, Kanion Verdon

W  prowansalskiej części Francji należy z pewnością do najpiękniejszych miejsc w Europie, najgłębszych w Europie, bo to prawie 50 km trasa szmaragdową rzeką i wznoszące się po bokach pionowe, wapienne ściany skalne, które miejscami osiągają 700 metrów wysokości. Szerokość kanionu w dole waha się od 6 do 100 metrów. Znajduje się tam 300 tras wspinaczkowych, a rzeką można popłynąć pontonem lub kajakiem, co jest nie lada gratką dla amatorów rafftingu. Piękno kanionu można też podziwiać z góry, ze specjalnych tras widokowych, do których da się podjechać samochodem.

„… To jak miałam obejrzeć Kanion Verdon, co? – oburzyła się Zuzanna. – Najlepiej jak każdy statystyczny turysta, prawda? Przejechać przez pół Prowansji, wysiąść z samochodu na pierwszej lepszej zatoczce widokowej, przechylić się przez barierkę, wykrzyknąć ”łaaał!”, po czym wsiąść do samochodu i wrócić na lazurową plażę kontynuować obsmażanie boczków na złoty kolorek?”

Lazurowe Wybrzeże, Nicea, Oceanarium Marineland

Leży kilka kilometrów od morza, niedaleko Nicei. Największy Park Morski w Europie, daje niepowtarzalną okazję przebywania ze zwierzętami Wielkiego Błękitu, m.in. delfinami, orkami, rekinami, uszatkami, fokami. Odwiedzając Marineland można zbliżyć się do delfinów, pogłaskać je i podziwiać ich podwodne akrobacje pod czujnym okiem instruktora. Są tutaj także dostarczające wielu wrażeń akwaria tropikalne, mrożące krew w żyłach piranie, czy imponujący tunel z rekinami. Czeka tam też wiele atrakcji: spektakli pełnych humoru, poezji i akrobacji.  Natomiast kiedy zapadnie noc, wszyscy zwiedzający mogą przeżyć magiczne chwile z delfinami. Podczas tego spektaklu, będącego grą świateł, delfinów i linoskoczków  w poetyckich akrobacjach.

– Ekstra! Ty też pływałaś kiedyś, nie?„– Ach! Zdaje się, że było chyba coś o tym, że mama pływała w morzu z delfinami czy coś w tym stylu – dodała niedbale.
 
– Ale w oceanarium, nie w morzu. To nie to samo.”

Fontanna w Antibes, Francja, Lazurowe Wybrzeże

Drugie największe miasto w Alpach Nadmorskich, usytuowane między Cannes i Niceą, otoczone jednym z najpiękniejszych wybrzeży Francji, o długości 25 km. 

Most w Awinionie

„…– A pamiętasz jak w Antibes  tańczyłaś w znikającej fontannie? Albo jak z Gabryśką na moście w Awinionie śpiewałyście „Sur le pont d’Avignon”?” 

Prowansja, widok z głównego ryneczku w Grimaud

Jedna z najbardziej zachwycających miejscowości, osada warowna nazywana przez Francuzów ”orlim gniazdem”. Bajkowe domy z arkadami, wąskie, kamienne uliczki i wszechobecne kwiaty tworzą tam atmosferę tak niezwykłą, że czarowi miasteczka wprost nie sposób się oprzeć. W malowniczej wsi znajdują się ruiny zamku, rzymska świątynia i zabytkowy wiatrak.

„…Pierwszy haust powietrza wciągnięty w płuca po zatrzymaniu samochodu w Grimaud  odpowiedział na wszystkie zadawane pytania i rozwiał wątpliwości. Wszechobecny zapach lawendy i fiołków uderzał w nozdrza doprowadzając do niemal narkotycznego stanu nieopisanej błogości”

Grasse, Fabryka Perfum

Zaciszne, ustronne miasto z willami i palmami. Łagodny klimat, żyzna gleba i góry osłaniające od północnego wiatru uczyniły z Grasse znakomite miejsce dla nieprzerwanej hodowli kwiatów. Góry nad miastem pokrywają pola lawendy, w mieście kwitnie jaśmin, róże i mimozy. Rozwinięty tu przemysł perfumeryjny w zapoczątkowali w XVI w. włoscy rękawicznicy, którzy odkryli wspaniałe zapachy w tym regionie i zaczęli nimi perfumować rękawiczki z delikatnej skórki. Tu też niemiecki pisarz Partick Suskind umieścił akcję swojej powieści „Pachnidło”, zekranizowanej w 2006 r. przez TomaTykwera.

„…Wydaje mi się też, że gdzieś w tych okolicach rozgrywa się chyba akcja „Pachnidła”?
- To miejsce jest jakby stworzone do tworzenia perfum, całe powietrze jest przesycona takim zapachem… „

Port Grimaud

Zwany również Wenecją Prowansji. Malownicza wioska na lagunie, wybudowana w typowym stylu prowansalskim. Średniowieczna wieś znajdująca  się nad brzegiem morza.

„- A podobno Port Grimaud jeszcze bardziej zachwyca – powiedziała Zuzanna. – Czytałam, że to taka mała Wenecja.”

Muzeum Salvadora Dali w Figueres k. Barcelony

Jedyne muzeum na świecie, które zostało stworzone przez samego artystę za jego życia, w budynku tak surrealistycznym, jak zawarte w nim eksponaty. Odwołuje się do fantazji, absurdu i aktywnej zabawy. To, co zawiera, jest trudne do opisania i zasługuje na obejrzenie. Eksponatem jest już sam budynek, przykryty olbrzymią, metalową kopułą i ozdobiony rzędem świetlistych, jajowatych kształtów. Plac i fasadę ozdabiają oszałamiające rzeźby i posągi.

„- Dla surrealistów jajko i chleb były symbolem początku życia, często stosowanym a twórczości…
 - Chleb? Dlaczego więc stojący między tymi jajami złoci rycerze nad głowami trzymają długaśne złote bagietki?…”

Dom Wychudzonego Piszczela, architekt  Antonio Gaudi, Hiszpania, Barcelona

Dzieła Gaudiego i jego innowacje architektoniczne związane są z jego fenomenalnym opanowaniem geometrii. W Casa Batllo największe wrażenie robi pofałdowana, barokowa fasada. Salvador Dali porównał ją do „spokojnych wód jeziora”. Znajdują się na niej kiełkujące liście, kwiaty i owoce, mech i strumyczki. Można dopatrzyć się też motywów zwierzęcych: miejscami kamienna fasada zwisa w fałdach niczym skóra, a poskręcane balustrady balkonów patrzą złowrogo na przechodniów. Przypominają muszle lub karnawałowe maski. Według niektórych symbolizują raczej czaszki ofiar zjedzonych przez smoka pokonanego przez św. Jerzego. I ta interpretacja jest najbliższa intencjom autora (stąd nazwa Dom Wychudzonego Piszczela).

„- Obiecałyśmy wrócić pod ten dom po zmroku, bo w przewodniku było napisane, że ponoć oświetlają go wtedy cudowne iluminacje.”

Księstwo Monako

Leży nad Morzem Śródziemnym, w rejonie tzw. Riwiery Francuskiej. Jest drugim (po Watykanie) najmniejszym Państwem w Europie. Monako, to również kraj, w którym spotkamy więcej milionerów, niż gdziekolwiek indziej na naszej planecie. Krajem rządzi jedna z ostatnich w Europie pozostałych przy władzy rodzin szlacheckich. Aktualnie sprawujący rządy Albert II wstąpił na tron w 2005 roku, jest synem Rainiera III z dynastii Grimaldi i słynnej aktorki Grace Kelly, która zginęła tragicznie w wypadku samochodowym, jej auto runęło w przepaść.

„- Ale za to jak tam pięknie było, tak czysto i schludnie! – na twarzy Michaliny odmalował się zachwyt.
- Fakt. Jakby tam człowiekowi gałka lodów spadła na chodnik, mógł ją z czystym sumieniem i bez wszelkich obaw zlizać – potwierdziła Gabriela.”

 Karidi Beach, Grecja, Chalkidiki, Sithonia, Vourourou

 „Wystające z morza skały przypominały wielkie zwały sadła gigantycznych grubasów. Gładkie i ciepłe kryły mnóstwo zakamarków, w których łatwo można był się skryć.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *